Nie mona si temu dziwi. W cigu dziesicioleci kapitalistycznego rozwoju i kryzysowych zaama, wobec trudnoci znalezienia pracy poza rolnictwem, wasna dziaka ziemi bya dla mieszkaca wsi jedyn realn szans choby ndznej egzystencji. Dzisiaj jednak sytuacja jest zupenie inna. Rozwj naszej gospodarki otworzy milionom ludzi, nazywanych dawniej zbdnymi na wsi, drogi do przemysu. 